Szańce w Kowalowej (część 5)

  • Tomasz Lewicki

Czy wiecie, że…? Taaak, wieeemy! Racja — na temat fortyfikacji w Kowalowej napisałem wszystko co wiedziałem. Zabierałem się do pisania z myślą, że powstanie jeden dłuższy tekst. No, może dwa. A wyszło jak wyszło — cztery części, wcale niekrótkie…

Teraz piąta i zarazem ostatnia, jako podsumowanie serii. Ten tekst jest zdecydowanie luźniejszy i nie wymaga takiego skupienia oraz analizy map i obrazów lidarowych jak poprzednie. Na początek pokazuję sporo pięknych zdjęć z drona i kilka z ziemi. Dalej puszczam wodze wyobraźni i opisuję, jak moim zdaniem mogło wyglądać znikanie fortyfikacji z krajobrazu Kowalowej i z ludzkiej pamięci. Pojawiają się dygresje o powojennej historii okolicy. Na koniec dzielę się kilkoma pomysłami na przyszłość.

Wobec tego zapraszam do zapoznania się z ostatnią częścią cyklu artykułów poświęconych pozostałościom pruskich fortyfikacji w Kowalowej. Wyrazy uznania dla tych, którym udało się dobrnąć do końca serii :)

PS. Aha, będzie też kot. I trzy mapy — stara, współczesna i nietypowa. Jednym słowem: freestyle.


Zaślepka